O dobrych aniołach 0
O dobrych aniołach

W czasie naszej wspólnej wędrówki po proste stopy naszej córki spotkaliśmy wiele życzliwych osób, dzięki którym droga stała się prostsza. Jednak jedna osoba okazała się być aniołem stróżem stóp Hani. Zanim jeszcze nasz Króliczek się urodził, otrzymaliśmy w prezencie solidną dawkę wiedzy, wsparcia i dobrej energii od zupełnie obcej osoby siedzącej przed monitorem wiele kilometrów dalej. W każdej chwili zwątpienia (a w naszym przypadku było i czasem nadal bywa ich sporo) w trakcie leczenia możemy na nią liczyć. Zaczęło brzmieć trochę jak laurka, jednak bez tej osoby, leczenie i jego efekty mogłyby wyglądać bardzo różnie. Każdemu życzę, aby trafił na takiego dobrego anioła na swojej drodze, a ja z tego miejsca dziękuję temu naszemu!

W leczeniu stopy końsko- szpotawej liczą się szczegóły. Niestety na własnej skórze przekonaliśmy się, że w Polsce bardzo trudno o ortopedę, któremu można zaufać w 100% i który przeprowadzi proces leczenia zgodnie z metodą Ponsetiego, którą chcieliśmy leczyć Hanię. Historię naszego leczenia opiszę w innym poście, jednak wszystkich rodziców, którzy poszukują rzetelnych informacji o wadzie, sposobie leczenia odsyłam na stronę https://clubfoot-support.org/ stworzoną przez tego naszego anioła. Znajdziecie tam odpowiedzi na pytania, na które nawet nie wiedzieliście, że musicie zadać. 

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl